Słów kilka o wypełniaczach zmarszczek

Mówi się powszechnie, że kobiet nie pyta się o wiek. One same zaś w większości przypadków niespiesznie chwalą się upływającym czasem i najchętniej zrobiłyby wszystko, by ten upływ nie był widoczny na ich skórze. Z tego też powodu powstają wszelkie preparaty związane z medycyną estetyczną, które mają na celu zatrzymać upływ czasu.

Wypełniacze z linii Stylage

stylage mUpływ czasu najszybciej na naszej skórze możemy odliczać przy pomocy pojawiających się zmarszczek. Nic zresztą dziwnego, z wiekiem w naszym organizmie w coraz mniejszej ilości występuje kolagen i kwas hialuronowy, które wspólnie odpowiadają za właściwą jędrność i nawilżenie skóry. Kiedy zaczyna ich brakować, na naszą skórę zaczyna oddziaływać siła grawitacji, objawiając się w zmarszczkach, bruzdach i wszelkiego rodzaju fałdach. Stylage M jest jednym z wypełniaczy zmarszczek, które proponowane są nam przez medycynę estetyczną w momencie, gdy chcemy odrobinę cofnąć czas, pozbyć się kilku zmarszczek i przez dłuższą chwilę nie martwić się pojawieniem kolejnych. Preparat, o którym mowa, to żel usieciowanego kwasu hialuronowego, który stosowany jest do wypełnienia zmarszczek średnich i głębokich poprzez iniekcję w warstwę skóry właściwej. Z pełnym powodzeniem może również służyć do modelowania konturu ust i powiększania ich objętości. Preparat ulega stopniowemu wchłonięciu wraz z upływem czasu, więc jeśli zależy nam na trwałym efekcie, zabieg na pewno będzie musiał być regularnie powtarzany.

Ze względu na konieczność inwazyjnej iniekcji preparatu, w swoim składzie zawiera on środki znieczulające, m.in. lidokainę, która czyni zabieg wstrzyknięcia substancji niemal bezbolesnym, co wpływa korzystnie na komfort całego zabiegu nawet wtedy, gdy jest on podawany do skóry głębokiej.